BM Miękinia 2014 za nami

Sezon 2014 został oficjalnie rozpoczęty zawodami w Miękini.
Kto był to wie, że nie było tak łatwo jakby mogło się wydawać.
Na starcie zgromadziło się prawie 2 tysiące zawodników i zawodniczek.
Drużyna DJ? zdobyła 27 miejsce w kategorii drużynowej.

Poniżej krótkie podsumowanie startu tych co jechali pod szyldem DJ?

Drużynowo 27 miejsce
VISENTIN ERIC 408 pkt
MĄKOL KRZYSZTOF 398 pkt
ŻURAWSKI MATEUSZ 555 pkt
ELGUEA JULEN 518 pkt
1879 pkt

oraz indywidualnie:

Poz. Zawodnik Data ur. kat. / poz. kat. Poz. płeć Czas meta Śr. prędk. Pomiar czasu #1 / poz. Pomiar czasu #2 / poz. Pomiar czasu #3 / poz. Pomiar czasu #4 / poz. Pkt.
GIGA
54 ŻURAWSKI MATEUSZ 82 M3/19 (M)54 03:49:06 17,29 00:58:24 / 55 01:18:13 / 52 02:22:45 / 53 02:44:58 / 54 555
70 ELGUEA JULEN 87 M2/22 (M)70 04:02:09 16,35 01:02:35 / 81 01:24:00 / 79 02:32:28 /74 02:54:59 / 70 518
ukończyło 118 osób (w tym 118 mężczyzn)
MEGA
156 VISENTIN ERIC 77 M3/65 (M)152 02:22:29 17,69 00:58:25 / 148 01:19:28 / 152 408
198 LAU SEBASTIAN 77 M3/75 (M)192 02:27:07 17,13 01:01:24 / 226 01:22:17 / 207 395
243 MĄKOL KRZYSZTOF 69 M4/43 (M)231 02:32:03 16,57 01:01:32 / 232 01:23:39 / 229 398
339 LISOWSKI MARIUSZ 78 M3/140 (M)322 02:38:44 15,88 01:05:05 / 343 01:29:16 / 354 366
716 LAU MARCIN 78 M3/286 (M)673 03:11:57 13,13 01:13:02 / 625 01:41:34 / 649 303
745 TOMES JERZY 96 M1/18 (M)697 03:16:46 12,81 01:19:00 / 749 01:45:53 / 721 309
788 BALWIERCZAK PIOTR 90 M2/160 (M)733 03:27:34 12,14 01:22:05 / 799 01:50:39 / 777 272
842 TOMES MIROSŁAW 62 M5/56 (M)781 03:48:32 11,03 01:25:02 / 820 01:58:26 / 822 271
860 TOMES ANNA 94 K2/18 (K)68 04:10:54 10,04 01:29:10 / 846 02:07:25 / 850 339
ukończyło 869 osób (w tym 799 mężczyzn)
MINI
200 MANGLUS ROLAND 72 M4/33 (M)193 01:03:50 245
456 KUCOFAJ TOMASZ 75 M3/133 (M)413 01:14:51 187
556 ROULLET LAURENT 72 M4/83 (M)492 01:19:36 197
615 MANGLUS DOMINIKA 78 K3/33 (K)81 01:23:57 220
734 TOMES TOMASZ 67 M4/102 (M)602 01:39:39 157
ukończyło 801 osób (w tym 639 mężczyzn)

Gratulacje dla wszystkich uczestników ;)

Sezon 2014 czas zacząć

Jak co roku grupa śmiałków i śmiałkiń pod znakiem pomarańczowej pomarańczy szykuje się już zapewne do startu w kolejnej edycji Bike Maratonu.
Tym razem start nie we Wrocławiu tylko w niedalekiej Miękiniiii.
Kto będzie a kogo nie będzie? Okaże się już niebawem.

Więcej info tutaj:
http://bikemaraton.com/imprezy/y/2014/eid/103/sub/trasa

Trasa Miękinia 2014

Trasa wydaje się łatwa jak nigdy, będzie ciężko jak zwykle, ale co tam ;)
Czas wyciągnąć rower z garażu, odkurzyć pompkę, wyciągnąć kask z szafy i stawić się na starcie.

Do boju DalekoJeszcze..!

Powerade Wałbrzych

MTB Marathon ponownie. W tegorocznym kalendarzu umieszczona jedna impreza w Sudetach jesienią, kiedy jeszcze jestem wolne w soboty. Co więcej, w pobliskim mieście Wałbrzychu i jego straszliwych drogach, które miejscowi nazywają „Mordor”. Pogoda była genialna, a ziemia sucha jak dawno nie była. Wałbrzych musiał po prostu być!

Sześciu z nas jadą. Jak zwykle, ja i kumpel Wojtek. Hiszpań Cesar się dołączył, z Krzysztofem Mąkolem, niedawny członek zespołu, którzy też mieszka w pobliżu. Michał jechał z Dorotą w innym samochodzie.
Wojtek i Cesar Czytaj dalej Powerade Wałbrzych

Maraton MTB


Wśród edycjach znanych cykli MTB Marathon i Bike Maraton, który wypełniają 90% kalendarza imprez w południowo-zachodniej Polsce, możemy jeszcze znaleźć inne małe wyścigi, które do nich nie należą i występują tylko raz w roku, jak Biały Kościół i kilka innych.

Ten wyścig nazywa się „Memorial FISHa”, w pamięci Artura Filipiaka, przezywany „fish”, założyciel znanego MTB webportal „Bikebrother”, który zmarł na nie dobrze rozpoznanej choroby w 2007 roku. Jest to impreza charytatywna w celu pozyskanie środków na diagnozowanie chorób. Odbywa się w Zieleńcu, ośrodek narciarski, którego popularność częściowo wzrosły o tym wydarzeniu o tyle że niektórzy ludzie nazywają wydarzenia po prostu „Zieleniec”. Czytaj dalej Maraton MTB

Sudety MTB Trilogy 2013

DS13_34786-67

DS13_35155-309

Przyjeżdżamy razem z Królikiem jak trzeba, dzień wcześniej. Na miejscu, w pensjonacie Severka okazuje się, że nie będziemy mieć swobodnego dostępu do kuchni, a śniadania mogą nam robić od 8 rano. Mamy też współdzielić łazienkę z 2 innymi pokojami. Logistyka wygląda źle, trochę mnie to dołuje.

Prolog

Zapisujemy się bez większej kolejki. Spotykamy Venę Hornycha – organizatora. Wita się z nami serdecznie. Kojarzy nas, bo znamy Janusza Pawłowskiego, który pomagał Venie przy organizacji polskiego etapu. Vena mówi, że jak jeździmy giga u Golonki, to to jest cięższe i żebyśmy jutro jechali jak na wycieczkę z rodziną w niedzielę, a ścigali się na ostatnich 20 kilometrach. Dziś mają być dwa zjazdy ekstremalnie trudne dla crosscountrowca i nie najłatwiejsze dla endurowca.

Królik startuje o 16:18, ja o 17:28. Czytaj dalej Sudety MTB Trilogy 2013

Beskidy Trophy 2013

[Eric] : relacja po francusku ;)

Znowu w Beskidach. Znowu w Domkach Istebna http://www.domki-istebna.pl/. Tym razem zamiast Aśki i Marcina Eric i Wojtek i przyjazd za późno. Idziemy spać po północy.
O 6:40 budzik. O 7 rano jesteśmy z Erickiem na zapisach.
Pada i ma padać.
Zmieniam klocki w Ogrze na świeże, metaliczne Zite-y.
Starto o 10.

Suty trailer sutego filmu:

MTB TROPHY TRAILER 2013 from BURGproduction.cz on Vimeo.

Czytaj dalej Beskidy Trophy 2013

VI Gala sportu


Słyszałem o „Cross-Duathlon Żyrowik” rok temu podczas gadanie na koniec cross-triatlon Terratlon. Jakieś facet mi mówił o to i google pomógł mi na resztę. MTB i bieganie, co może być lepiej? Dodatkowa motywacja kiedy kumpel Julen z Hyszpanii mi twierdził, że jeśli jadę na pewno razem będziemy. To był trochę blisko Trophy no ale trudno (julen jechał z nami Biały Kościół rok temu i zapłacił w pakiecie starty DJ – chociaż nie korzystał w okazjii BM Zdzieszowice). Oba z nami zapisaliśmy się pod nazwą „Daleko Jeszcze ?”.
Czytaj dalej VI Gala sportu

Powerade Złoty Stok


[Eric]Wewnętrzna rywalizacja w „Daleko Jeszcze ?” nigdy nie była tak intensywna niż podczas ostatniej zimy, i do dziś nie było mniej niż 4 lub 5 kandydatów w tytułu „faworyta” na sezon 2013. Bieganie, pływanie, wiosłowanie, spinning, a czasem nawet prawdziwe rower zostały wykorzystane do zdalnego wyzwanie między każdego z nas, kontach Endomondo pośredniczących. Muszę jednak powiedzieć, że w ciągu ostatnich tygodniach, z powodu kontuzję w kolanie, musiałem trochę hamować aktywność, czas kiedy koledzy robili to odwrotnie, szczególnie Wojtek, który wziął udział w grupowanie zimowe w Hiszpanii (i ewentualnie w Krecie).
Przełożone terminy maratonów z powodu późnej zimy doprowadziły do ​​Złotego Stoku planowane na niedzielę, co pozwoliło mi uczestniczyć w tym wydarzeniu, do mojej wielkiej radości, ponieważ jest doskonałym miejscem jeszcze nie próbowane w ramie maratony, i również nie zbyt techniczne. Czytaj dalej Powerade Złoty Stok